Fuerteventura na własną rękę. Informacje praktyczne, koszty, loty, transport na miejscu.

Jaka jest Fuerteventura?

Pustynny krajobraz z wyłaniającymi się zza horyzontu stożkami wulkanów wygasłych miliony lat temu. Mniejsze i większe, cynamonowe wzniesienia zachęcające do trekingu. Bezkres oceanu, błękitne laguny i ciągnące się kilometrami złociste plaże pełne delikatnego w dotyku piasku. Ukryte wśród skał, naturalne baseny, z szalejącymi falami i orzeźwiającą morską bryzą.

Gdzieś pomiędzy tym wszystkim, nisko zabudowane miasteczka otoczone zachwycającymi ogrodami pełnymi kołyszących się na wietrze palm, powyginanych na prawo i lewo kaktusów oraz nielicznych, kolorowych kwiatów. Niczym samotne oazy gdzieś na środku pustyni. 

Dwa główne ośrodki turystyczne i kilka mniejszych położonych nad oceanem kurortów. Całkowicie oderwane od rzeczywistości klimatyczne, wioski rybackie. 

Beztroscy surferzy, lokalni artyści i muzycy. Budzące się wieczorem bary i knajpy na północy wyspy oraz spacerujący za rękę, bogaci, starsi turyści z Niemiec na południu. 

Wszechobecne tapas, kuszące owoce morze, słynne bocadillos w przeróżnej postaci i kieliszki wypełnione smaczną, owocową sangrią.

Dobrej jakości drogi łączące północ i południe oraz liczne, kręte, szutrowe ścieżki prowadzące do miejsc zapierających dech w piersiach. Kilometry ścieżek rowerowych. 

Samotne, stojące gdzieś w polu wiatraki. Stada pasących się kóz i szalone wiewiórki podbiegające do człowieka bez żadnego skrępowania.

Na pierwszy rzut oka, pusta, wyschnięta i pozbawiona życia. Na drugi, tajemnicza, piękna i różnorodna. Taka właśnie jest Fuerteventura widziana moimi oczami…

Spis treści:

  1. Jak dostać się na wyspę?
  2. Dojazd z lotniska.
  3. Transport na miejscu.
  4. Ceny.
  5. Noclegi.
  6. Pogoda.
  7. Całkowity koszt wyjazdu.

1. Jak dostać się na wyspę?

Jeżeli chodzi o loty to nie masz dużego wyboru. Jedyne, bezpośrednie połączenie na wyspę oferuje raz w tygodniu Wizzair z Katowic. Jak się pewnie domyślasz, niekorzystnie wpływa to na cenę biletu. 

Znacznie taniej, ale też dłużej polecieć można z przesiadką. Takich opcji polecam szukać w wyszukiwarce Scyscanner, a później zakupić loty na stronie danej lini lotniczej.

Pamiętaj jednak, że zwykle są to dwa całkiem oddzielne loty i zawsze istnieje ryzyko spóźnienia się na samolot.

Ale jak to mówią.. kto nie ryzykuje, ten siedzi w domu.

My wybraliśmy następujące połączenia:

Katowice- Fuerteventura, przewoźnik: Wizzair, czas lotu: 5,5h

POWRÓT:

Fuerteventura- Kolonia, przewoźnik: Corendon, czas lotu: 4,5h

Kolonia- Katowice, przewoźnik: Ryanair, czas lotu: 1,5h

W Niemczech czekaliśmy na samolot ok. 5h.

Całkowity koszt lotów z bagażami wyniósł 890 zł/os. 

To dosyć wysoka cena. Jednak biorąc pod uwagę, że ze względu na pracę mamy sztywno określone daty wyjazdów oraz to, że w tym okresie trwały ferie zimowe uważamy, że nie ma co narzekać 😉

2. Dojazd z lotniska

Z lotniska najwygodniej wydostać się wypożyczonym samochodem. 

Inną możliwością jest również autobus. Na Fuerteventurze regularnie kursują publiczne autobusy Tiadhe. Bilety kupisz bezpośrednio u kierowcy.

Jak dojechać na północ wyspy?

Etap pierwszy to dojazd do stolicy wyspy, gdzie znajduje się dworzec autobusowy.

Lotnisko- Puerto del Rosario (nr.3), czas podróży: około 10 min., koszt: 1,40 euro/os.

Na zadaszonym dworcu autobusowym znajduje się około dziesięć, dobrze opisanych stanowisk. Jest również bezpłatna toaleta i automaty z przekąskami.

Puerto del Rosario- Corralejo (nr.6), czas podróży: około 40 min., koszt: 3,40 euro/os.

Autobusy do Corralejo kursują średnio co pół godziny, a wieczorem co godzinę. Ostatni odjeżdża o 23:00 w tygodniu i 22:00 w niedzielę. 

Jak dojechać na południe wyspy?

Dojazd do popularnych, turystycznych miejscowości, takich jak Costa Calma czy Morro Jable zajmuje zdecydowanie więcej czasu.

Najlepiej będzie cofnąć się na główny dworzec autobusowy w stolicy i wsiąść do autobusu, który jedzie w stronę Morro Jable (nr.1). Koszt do samego Morro Jable wynosi 10 euro/os.

Na stronie przewoźnika znajdziesz dokładny rozkład jazdy TIADHE.

3. Transport na miejscu 

Jeżeli chcesz zwiedzić Fuerteventure, koniecznie wypożycz samochód. Przetestowaliśmy opcję poruszania się komunikacją miejską. Pomimo iż, jest wygodna, jeździ w miarę często i w zasadzie można objechać wyspę dookoła, to wypożyczenie samochodu wychodzi najkorzystniej. 

Żeby nie być gołosłownym zrobiłam małe porównanie:

Litr paliwa na wyspie kosztuje 1 euro. 

Przejazd autobusem w obie strony z miejscowości Corralejo (północ) do miejscowości Morro Jable (południe) to koszt 26,80 euro/os. Czyli w sumie ponad 50 euro za dwie osoby! 

Licząc, że samochód będzie spalał około 7 litrów na 100 km, to koszt takiej wycieczki wyniesie około 20 euro. 

Różnica jest zdecydowana. Dodatkowo zaoszczędzisz mnóstwo czasu.

Koszt wynajęcia, prostego samochodu na cały tydzień nie powinien przekroczyć 100 euro. Drogi na Fuerteventurze są bardzo dobrej jakości. Wyglądają, tak jakby przed momentem położono na nich nowy asfalt.

Wynajmując samochód warto zaznaczyć, że ubezpieczenie popularnych wypożyczalnie takich jaki: Cicar, Autoreisen czy Topcar nie obejmuje dróg szutrowych, których na wyspie jest sporo. Warto wziąć to pod uwagę planując zwiedzanie.

Jedną z bardzo popularnych atrakcji jest plaża Cofete na którą prowadzi, kręta, nieutwardzona droga. Czytając fora w większości dowiesz się, że co druga osoba z wypożyczonym samochodem wybiera się na te wycieczkę i bez problemu pokonuje trasę. Pewnie, że tak. Pamiętaj jednak, że w przypadku: wypadku, kolizji, problemów z samochodem- czegokolwiek, ubezpieczyciel nie pokryje kosztów. Robisz to na własne ryzyko.

Rozwiązanie?

 Zgłoś się do biura: Rico Canarias- współpracują z firmą oferującą pełne ubezpieczenie.

4. Ceny

Znasz już mniej więcej koszty transportu po wyspie. Najwyższa pora na podsumowanie kosztów jedzenia.

Trzy najczęściej spotykane  sieci sklepów to duży market Mercadona, mniejszy i droższy HiperDino oraz Spar.

  • litr piwa- 1,60 euro
  • litr wina Sangria w plastikowej butelce – 1,20-1,80 euro
  • 1,5 litrowa woda mineralna- 0,45 euro
  • 1,5 litrowe mleko- 1,06 euro
  • 2 pomarańcze (pyszne!)- 0,46 euro
  • 1 kg bananów w markecie- 1,99 euro
  • śmietankowy serek kanapkowy- 1,50- 1,85 euro
  • bagietka 0,79- 0,89 euro
  • ciastko podobne do eklera- 1 euro
  • paczka płatków owsianych- 0,92 euro
  • 1 kg makaronu penne- 0,89 euro
  • puszka tuńczyka

Tak prezentują się ceny przykładowych produktów w supermarkecie. Przejdźmy do jedzenia na mieście:

  • napoje (piwo, cola, kawa)- 1,5- 3 euro
  • śniadania- 3-6 euro

Na Fuerteventurze bardzo słynne są bocadillos czyli kanapki/bagietki na ciepło z różnymi dodatkami.

  • kanapka z awokado, jajkiem i bekonem – 3 euro
  • kanapka z tortilla de patatas (hiszpańska odmiana omletu z ziemniaków) i warzywami- 2,50 euro
  • dwa jajka sadzone, bekon i tosty- 2,5 euro

Oprócz słynnych kanapek w praktycznie każdej knajpie zamówić można tapas czyli przystawki. Nie nastawiaj się, że zaspokoisz nimi wielki głód 😉

  • tapas- od 4-6 euro (w zależności od rodzaju)
  • obiady- 7-15 euro

Można znaleźć też tańsze możliwości:

  • cały kurczak z rożna- 6 euro
  • cały kurczak i porcja smażonych ziemniaczków- 7,50 euro
  • smażone udko- 1,50 euro

Tak wyglądają orientacyjne ceny jedzenia na wyspie. Nie będę ukrywać, że podczas wyjazdów staramy się jeść w miarę oszczędnie, co nie znaczy, że jemy mało i głodujemy. Jednak pieniądze wydane na drogi obiad w restauracji wolimy przeznaczyć na wycieczkę lub inne przeżycia. Niemniej jednak będąc na Wyspach Kanaryjskich po raz pierwszy, zdecydowanie warto spróbować lokalnych potraw i napojów.

Podczas pobytu na Fuerteventurze koniecznie skosztuj:

  • lokalnych serów kozich o nazwie Majorero,
  • gulaszu z koziego mięsa (podobno na wyspie mieszka więcej kóz niż ludzi, stąd kozie wyroby są tak popularne)
  • regionalnego produktu alkoholowego Ron Miel czyli rumu z miodem
  • papas arugas- charakterystycznych małych ziemniaczków kanaryjskich

5. Noclegi

Temat rzeka. Tak naprawdę wszystko zależy od preferencji i zasobu portfela.

Gdzie ich szukać?

Klasycznie, czyli:

  • booking,
  • Airbnb,
  • takie grupy na facebooku, jak: Fuerteventura- kompendium wiedzy by Rico Canarias, polacy na Fuerteventura.

Nasze mieszkanie znajdowało się w miejscowości Corralejo na przepięknym, zamkniętym osiedlu. Otoczenie powalało z nóg, czułam się tak jakbym była w ogrodzie botanicznym. Mieliśmy też do dyspozycji dwa duże baseny.

Mieszkanie załatwiła nam znajoma.Widziałam jednak, że na airnbn, kilka osób również wynajmuje apartamenty w tym samym kompleksie. Koszt tygodniowego wynajmu wacha się od 250-500 euro. W apartamencie spokojnie zmieszczą się 4 osoby.

Nazwa polecanego przez nas osiedla: Oasis Tamarindo.

W której części wyspy się zatrzymać?

W Corallejo na pewno nie będziesz się nudzić. To duża miejscowość, która polecana jest osobom szukającym rozrywek. Sporo restauracji, barów, sklepów. Jest co robić.

Południe wyspy natomiast, lubiane jest przez Niemców. Znajdują się tam bardziej spokojne i klimatyczne miasteczka.

Wybór należy do Ciebie 😉 ile ludzi, tyle opinii.

6. Pogoda w zimie.

Pisząc przewodnik z Teneryfy czy Gran Canari poleciłabym Ci wyjazd na południową część wyspy. W tych miejscach, w okresie zimy, pogoda na południu jest zdecydowanie lepsza niż na północy. (Jest naprawdę spora różnica!- na południu świeci piękne słońce, a na północy w tym samym czasie może padać i być nawet 10 stopni mniej)

Szczerze powiedziawszy byłam pewna, że ta zasada tyczy się również Fuerteventury. Jak się okazało… nie.

Wyczytałam, że istnieje możliwość lepszej pogody na południu wyspy, ale podczas naszego pobytu nie zauważyłam takiej zależności. Pogoda na całej Fuerteventurze była taka sama.

W trakcie wyjazdu, temperatura w cieniu wynosiła około 20 stopni. Przez dwa dni niebo było zachmurzone i rano pojawił się krótki, ale intensywny opad deszczu. W dalszej części dnia, co jakiś czas pomiędzy chmurami przebijało się słońce. W pozostałe dni towarzyszyło nam cudowne, gorące słońce i błękitne, czyste niebo. Wiatr nie był bardzo uciążliwy.

Nie pływaliśmy w oceanie, ale woda miała temperaturę zbliżoną do Morza Bałtyckiego latem.

7. Całkowity koszt wyjazdu.

Całkowity koszt wyjazdu (dojazd, parking przy lotnisku, loty, transfery, nocleg, wyżywienie, wycieczki- wszystko) wyniósł nas niecałe 2 tysiące/os. 

Oferty w Biurze Podróży zawierające, tylko: lot, transfer do hotelu i nocleg z wyżywieniem HB (obiad i kolacja)- zaczynały się od 2900 zł/os. 

Mam nadzieję, że te informację będą dla Ciebie przydatne. Zachęcam Cię do organizacji wyjazdu na własną rękę.

W kolejnym wpisie-> Subiektywny przewodnik po Fuerteventurze 🙂

Do poczytania!

Jeden komentarz Dodaj swoje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *